Na skraju załamania
Tłumaczenie: Maria Olejniczak-Skarsgard
Wydawnictwo: Albatros
Tytuł oryginału: The Breakdown
Data wydania: 15.02.2018
ISBN: 9788381251242
Liczba stron: 352Kategoria: thriller/sensacja/kryminał
Okładka - 5/5
Druk - 5/5
Opis - 5/5
Wrażenia - Po bardzo dobrze przyjętej przeze mnie książki tej autorki "Za zamkniętymi drzwiami", muszę przyznać, że czekałam niecierpliwie.
A kiedy w końcu zaczęłam czytać "Na skraju załamania", miałam ochotę ją zamknąć i nigdy nie otwierać.
Wszystkiemu winna nuda i powtarzalność wydarzeń. Od spraw kulinarnych po to jak wyglądał każdy dzień. Książka, pomijając te wydarzenia, mogłaby pewnie mieć 150 stron a nie 352.
Tak jak w poprzedniej, tak i w tej zabrakło autorce odwagi, bo temat był świetny. Był ogromny potencjał a powstało...no właśnie, co?
Nie bałam się, nie denerwowałam, chyba, że na głupotę bohaterki. Tego nie oceniam, bo głupich kobiet dookoła jest mnóstwo, więc nie ma co udawać, że istnieją. Rozwiązanie zagadki, szybkie. Bardzo przewidywalna a tego nie znoszę. Nie lubię, gdy tajemnica powinna mnie utrzymywać w napięciu a przestaje być tajemnicą po czterdziestu stronach.
Z żalem...
PODSUMOWANIE - 5/10

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz