Uwielbiam książki, które wywołują we mnie masę emocji. Nie ma znaczenia czy to przerażenie, obrzydzenie, smutek czy płacz.
Nie lubię książek wesołych, nie lubię mdłych romansideł, tak mam i już.
Nie czytam polskiej literatury, Staśków i Marzenki z Pcimia Dolnego mam na co dzień. W książkach szukam odskoczni i inności.
Kocham muzykę, nie wyobrażam sobie czytania książki bez słuchania muzyki.
Niesamowite uczucie, gdy słyszę jakiś utwór i przypominam sobie, co wtedy czytałam.
Sama też piszę. Do szuflady, dla znajomych, dla każdego komu mogę sprawić przyjemność.
Na Lubimy czytać, dzielę się swoją opinią, na temat przeczytanej książki.
Lubimy Czytać